piątek, 28 listopada 2014

5. Koniec jest bliski

Śniadanie, długo nie jadłem a mimo wszystko nie czułem głodu, ale zjadłem trochę bo Percy mnie o to prosił. Nagle stało się coś co jak zwykle nie potrafiłem pojąć. Annabeth, ona całowała Percego. Poczułem jak wszystko mi się wali na głowę. Od razu wybiegłem do lasu. Jak on mógł mi to zrobić, wiedział co do niego czuje ale mnie zranił, jak każdy. Może ojciec miał racje, jestem beznadziejny a ludzie mnie nienawidzą. Miał racje. Jak zawsze miał racje. Las, ciemny las a coś do mnie biegnie, ech jak mnie te stworzenia kochają, Hydra.
-Witam synu Hadesa.-skrzekliwy głos że można oszaleć.
-Czego chcesz?!
-Spokojnie, po co te nerwy? Dziś się nie pobawimy, widzisz wyglądam jak Hydra ale nią nie jestem, zostałam przeklęta.
-Kim jesteś?
-Przepowiednią.
-Co?
-Koniec jest blizki.
-Że co?
Ale moje szczęście jest takie że ona zniknęła a ja poczułem ogromny ból, a krew wyciekała mi z brzucha.

TBC

5 komentarzy:

  1. Zacznę od tego, że jest mnóstwo błędów, co mnie bardzo odpycha już na początku. Samo to, iż w którejś z notek napisałaś 'nienawiść' osobno daje Ci z mojej strony duży minus. Podam jeszcze jeden przykład, który bardzo mi przeszkadza, mianowicie nie wierzę, że wątły 13-latek bez jedzenia wytrzyma tydzień, nawet jeżeli jest półbogiem, więc niemożliwym jest, iż Nico mógł jeszcze w stanie chodzić prosto. Dobrze, już są wady, nadszedł czas na zalety! Bardzo spodobała mi się fabuła i ogólny brak kanonu. Mało jest blogów o tematyce "Percy'ego Jacksona" i głównie to trzyma mnie przy Twoim... opowiadaniu. Cóż nie będę się już wypowiadać, bo w zasadzie nie bardzo mam na jaki temat. Powiedziałam już chyba wszystko, co miałam powiedzieć. Podsumowując - nie było tak źle, może nawet dobrze. Zapraszam do siebie - http://nadziejakrwawi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *Ach, no tak, teraz to ja popełniłam błąd. A zatem, Nico nie mógł chodzić prosto w swojej sytuacji. Przepraszam, że tak Cię zjechałam, tym bardziej wydaje mi się to niestosowne ze względu na mój własny błąd. Po prostu lubię sobie poużywać prawa do głoszenia własnego zdania :)

      Usuń
  2. Czekam. Czekam na nn. Poprostu odebrało mi mowę *o* blog jest pierwszorzędny

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię twoje opowiadania. Są oryginalne barwne i napisane z pomysłem. Mam nadzieję, że nie obrazisz się za reklamowanie mojego bloga na twoim, ale bardzo zależy mi na zdobyciu czytelników Pozdrawiam i życzę weny- Nicole



    najmniejoryginalnyblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne ,ale kończyć w takim miejscu to grzech. Pomijając Przepiękne opowiadanie kiedy next ?? Nie moge się doczekać .
    P.S. zła Ann jak ona tak mogła Baka Percy jak mógł tak zranić Nica :((( Biedny di Angelo

    OdpowiedzUsuń